Wina. Wstyd. Zakłopotanie.

To właśnie te uczucia bardzo często prowadzą nas do konkretnych zachowań w życiu, niektóre pozytywnie, niektóre negatywnie.
Dzwonimy do naszej mamy, ponieważ czujemy się winni, że od dłuższego czasu z nią nie rozmawiamy.
Pomijamy niektóre posiłki, ponieważ czujemy wstyd z powodu przejadania się oraz z wyglądu naszego ciała.
Staramy się unikać zapraszania ludzi do nas, ponieważ odczuwamy zakłopotanie spowodowane nieporządkiem naszego mieszkania.
Być może te rzeczy Cię opisują, może nie, ale jestem skłonny założyć, że dla większości ludzi w pewnym momencie, negatywne emocje napędzały finansowe zachowania.
Będę więc pierwszym, który przyzna, że zdarzyło mi się to więcej niż kilka razy. Gdy czułem się ponuro z jakiegoś powodu, wydawało mi się, że wydawanie pieniędzy jest rozwiązaniem tego problemu.
Zapisałem się na siłownię, wykupiłem karnet, ponieważ byłem sfrustrowany i wstydziłem się mojej sprawności fizycznej, a później nigdy nie uczęszczałem tam na tyle, by było to dla mnie opłacalne.
Zaprosiłem znajomych na obiad, ponieważ nie chciało mi się sprzątać w mieszkaniu, przez co czułbym się zawstydzony, gdybym miał zaprosić ich do siebie.
Kupiłem sobie coś dobrego, ponieważ nie miałem humoru, miałem nadzieję, że nowy zakup go poprawi.
Negatywne emocje wywołały wiele impulsywnych, bezużytecznych wydatków w moim życiu. Nadal mi się to czasem zdarza. Zabrało mi to był życia.
Czego dowiedziałem się o negatywnych emocjach oraz finansowej samokontroli?

Po pierwsze, wyrzucanie pieniędzy przez negatywne emocje, nigdy nie sprawia, że one odejdą.

Może przez chwile nie myślę o nich, ale negatywne emocje i tak powracają.
Nowy zakup nie spowoduje utraty winy. Nie sprawi też, że wstyd odejdzie. Nie pomoże również na zakłopotanie. Te emocje utrzymują się nadal, a z czasem stają się jeszcze bardziej bolesne, szczególnie, gdy uważamy pieniądze za lek na te problemy.

Po drugie, bardzo pomocne jest opracowanie sobie taktyki, która pomoże nam w rozwiewaniu negatywnych emocji.

Dosyć często, gdy fala negatywnych emocji zaczyna na nas napierać, chcemy zrobić coś, by poczuć się silniej, by przejąć nad nią kontrolę. Kupowanie czegoś, tylko po to, by na chwilę zapomnieć o negatywnych emocjach, jest jednym ze sposobów, jednak nie jest to wcale najlepsze rozwiązanie. Bardzo często niesie ono za sobą przykre konsekwencje finansowe.
Zamiast tego, mam kilka innych, zróżnicowanych sposobów, które wdrażam, gdy jestem sfrustrowany, zły czy smutny i gdy czuje, że to uczucie może doprowadzić mnie do pokusy wydawania pieniędzy.
Idę na spacer na zewnątrz, najlepiej w jakieś piękne miejsce. Okoliczności przyrody bywają po prostu kojące. Przebywanie w naturalnym środowisku z całą pewnością pozytywnie wpływa na mój nastrój. Połączenie natury wokół mnie i naturalnego światła słonecznego jest czymś nieocenionym.
Wykonuję również intensywne ćwiczenia fizyczne. Jakie? Tak naprawdę nie ma to większego znaczenia. Tak długo jak tracę oddech, jak pocę się, jak jestem zajęty czuje się lepiej. Taki wysiłek wystarcza, by wydobyć wielką falę endorfin, które śmiało można nazwać naturalnym podnośnikiem nastroju.
Po prostu spędzam czas robiąc coś. Cokolwiek. Uważam też, że przekładanie negatywnych emocji na siłę jaką wkładam w pracę, jest świetnym pomysłem na rozładowanie ich. Zrobię jakąś ciekawą zupę, czy upiekę bochenek domowego chleba. Napiszę krótkie opowiadanie, nakręcę film. Akt tworzenia czegoś często sprawia, że negatywne uczucia są niwelowane bez zbędnych kosztów.
Kontaktuje się z przyjacielem. Po prostu dzwonię do kilku znajomych i dowiaduje się co u nich. Jest coś w tym procesie, co sprawia, że negatywne emocje naprawdę znikają, pozostawiając za sobą pozytywne wrażenie, że zrobiłem coś miłego.

Po trzecie, każda, nawet ta najczęściej występująca negatywna emocja, prawdopodobnie ma coś co ją wywołuje.

Warto więc poświęcić nieco czasu, aby zrozumieć tę przyczynę. Czasami taka przyczyna może być w rzeczywistości stanem depresyjnym, ale dosyć często jest to zwykła melancholia lub nasze negatywne emocje wywoływane są przez jakiś aspekt środowiska w którym żyjemy, lub po prostu przez codzienną rutynę.
Poświęć więc nieco czasu na zorientowanie się w tym, co tak naprawdę napędza w Tobie te negatywne emocje, a następnie spróbuj złagodzić tę przyczynę. Spraw, aby wyeliminowanie tej przyczyny stało się celem w Twoim życiu. Może być to zarówno krótkoterminowy cel, jak i cel długoterminowy, ważne by po prostu było to coś, to czego dążysz dzięki codziennemu wysiłkowi.
W ten sposób, za każdym razem, gdy pojawia się negatywne odczucie, możesz sobie powiedzieć, że jest coraz lepiej i rzeczywiście mieć na to dowód. Z biegiem czasu być może uda Ci się całkowicie wyeliminować te emocje.
Jeśli na przykład Twój dom jest zagracony i po prostu niechlujny, zacznij się pozbywać nadmiaru rzeczy.
Posegreguj wszystkie przedmioty jakie posiadasz i pozbądź się tych, które po prostu nie są Ci potrzebne. Możesz je sprzedać w internecie, oddać komuś, kto zrobi z nich pożytek, czy chociażby wyrzucić.
Jeśli nie podoba Ci się fakt jak wyglądasz, wystarczy, że zaangażujesz się w lepszą dietę i przygotujesz schemat ćwiczeń. Spraw, abyś skupił się na tym przez kilka najbliższych miesięcy. Po prostu ogranicz kalorie i dodaj nowe obowiązki do swojego życia. Uczyń te zmiany nowym, ogromnym celem.
Jeśli zaś nie jesteś zadowolony ze związku w swoim życiu, pracuj nad nim. Poświęć mu więcej czasu lub zacznij wymyślać nowe sposoby interakcji.
Jeśli coś generuje negatywne uczucia w Twoim życiu, spraw, aby priorytetem było znalezienie rozwiązania tego „czegoś”, cokolwiek by to nie było. Te negatywne uczucia są wynikiem Twojego organizmu, który daje Ci do zrozumienia, ze dany obszar wymaga nieco więcej uwagi. Daj mu więc ją.

Na koniec, rutynowe podejmowanie działań prewencyjnych ma naprawdę duży wpływ na powstrzymywanie negatywnych emocji. Są to przeróżne sposoby, które pozwalają powstrzymać określone, negatywne uczucia oraz pewne ogólne porady, które mogą pomóc Ci uniknąć bycia dla siebie zbyt surowym.
Istnieje naprawdę wiele sposobów, na to by ludzie mogli kultywować bardziej pozytywny sposób myślenia o świecie jako całości, a to z kolei może pomóc odciąć się od problemów, które napotykamy wszyscy. Zamieńmy więc negatywne uczucia, na drobne problemy, które łatwo rozwiązać.
Oto kilka rzeczy, które staram się wykonywać regularnie i które naprawdę pomagają.
Prowadzę tak zwany dziennik wdzięczności. Każdego dnia zapisuje pięć dobrych rzeczy, które przydarzyły mi się tego właśnie dnia. Są to rzeczy za które jestem wdzięczny. Traktuje to jako stałe przypomnienie, że spotyka mnie naprawdę wiele dobrych rzeczy w życiu. Zawsze mogę korzystać z tego dziennika, jak z archiwum, dzięki czemu przypominam sobie o absolutnej obfitości dobrych rzeczy jakie mnie spotkały w życiu.
Każdego dnia spędzam dużo czasu na zewnątrz. Czasami jest to spacer, innym razem zaś praca. Wystarczy, że pójdę do parku, usiądę na ławce i poczytam książkę. Robię coś na zewnątrz, w innym środowisku, które zapewnia mi światło słoneczne i świeże powietrze.
Medytuję. Ten sposób jest naprawdę prosty, jednak pomaga mi pozbyć się lęków jak nic innego. Przez dziesięć minut, gdy mam zamknięte oczy, po prostu skupiam się jedynie na wdechu i wydechu. Jeśli zaś mój umysł ucieka w kierunku czegoś innego, delikatnie staram się przywrócić go, by znów skupić się na oddechu. To jest to!
Piję dużo wody. Jest to zaskakująco skuteczny sposób na utrzymanie dobrego nastroju i powstrzymanie negatywnych myśli. Mogę dosłownie to poczuć, gdy nie piję wystarczająco dużej ilości wody. Zapraszam i planuje spotkania w moim domu. Jestem introwertykiem, więc wydarzenia towarzyskie przybierają dla mnie swój własny rodzaj stresu, jednak gdy planuje jakieś wydarzenie towarzyskie zorientowane na interakcje z ludźmi, na których mi zależy, prawie zawsze mam dobry nastrój. Ponadto bardzo często w ten sposób zapewniam sobie motywację to zajmowania się rzeczami, które w przeciwnym razie wywołałyby u mnie niezwykle negatywne emocje.
Negatywne emocje w bardzo łatwy sposób chwytają nas za kołnierz i kierują nasze myśli w kierunku, który nie jest zbyt odpowiedni dla naszych finansów lub dla jakiegokolwiek innego aspektu naszego życia codziennego. Łatwo możemy wtedy kierować się ścieżkami, które nie pomagają osiągnąć tego, co sobie zaplanowaliśmy.
Posiadanie zestawu rozwiązań do radzenia sobie z tymi emocjami, gdy się tylko pojawiają, jest niezwykle pomocne, a posiadanie regularnie stosowanych nawyków, które pomagają utrzymać te emocje kontrolowane, jest niezwykle cenne.

Jeśli więc popełniasz błędy osobiste i finansowe z racji negatywnych emocji, rozważ skorzystanie z powyższych metod, aby znaleźć najlepsze rozwiązanie. Być może i Tobie pomogą. Z całą pewnością Twój portfel oraz życie będą Ci za to wdzięczne.